wtorek, 2 grudnia 2014

Weekend we Wrocławiu.






Wrocław jedno z najczęściej odwiedzanych miejsc w Polsce. Jedno z najpiękniejszych, choć to może moja subiektywna opinia jako rodowitej Wrocławianki, zakochanej w swoim mieście. Miasto krasnali, których małe postacie znajdziemy wszędzie. Rozglądajcie się dobrze, w całym Wrocławiu jest ich 307, ale wciąż przybywa!


We Wrocławiu nie trudno o nocleg (aczkolwiek jeśli planujecie weekendowy wyjazd polecam zarezerwować coś wcześniej).
Ja dokonuje rezerwacji dzięki stronie www.booking.com

Polecam B&B Hotel Wrocław Centrum (ul. Ks. Piotra Skargi 24-28).  Świetna lokalizacja, ceny nie są zbyt wygórowane, pokoje ładnie urządzone i czyste, śniadania w formie bufetu (bez porządnego śniadanie nie ma zwiedzania), darmowe WIFI. Jedyny minus to dodatkowo płatny i dość drogi parking (25 zł za dobę).






Po mieście możecie się poruszać samochodem (parkingi są zawsze w pobliżu atrakcji, które będziecie zwiedzać) bądź komunikacją miejską (dzięki stronie www.jakdojade.pl możecie łatwo znaleźć odpowiedni autobus czy tramwaj).

Zwiedzenie proponuje zacząć od Zoo (ul.Wróblewskiego 1-5, parking znajduje się po drugiej stronie ulicy, niestety czasem trudno tam o miejsce, ale zaparkować możecie również w bocznych uliczkach). Bilety do ogrodu zoologicznego są niestety drogie (tu znajdziecie ceny
www.zoo.wroclaw.pl  ), ale miejsce warte swojej ceny, szczególnie po budowie afrykanarium.







Po drugiej stronie ulicy znajdziemy Hale Stulecia, zabytek Unesco (wewnątrz odbywają się koncerty oraz różne wystawy i targi). Przy Hali mieści się Pergola, latem czas tam umila nam przepiękna fontanna multimedialna. O każdej pełnej godzinie rozbrzmiewa muzyka i zaczyna się 15- minutowy taniec wody. Wieczorami pokazy są bardziej okazałe, włączane są kolorowe światła przez co woda zyskuje dodatkowe oblicze. W miesiącach wakacyjnych, w niedziele o godzinie 14:00 emitowane są pokazy specjalnie dla dzieci. W weekendy oraz święta natomiast odbywają się pokazy specjalne, dłuższe, z multimedialnymi obrazami wyświetlanymi nad fontanna (godzina 21 bądź 22). Pokazy specjalne można oglądać z tarasu widokowego Wrocławskiego Centrum Kongresowego. Bilety wstępu w cenie 5 zł są dostępne w punkcie z pamiątkami we Wrocławskim Centrum Kongresowym w godzinach 12:30-21:30 w dniu pokazu. Pokazy cieszą się bardzo dużym zainteresowaniem dlatego polecam pojawić się wcześniej, a wszelkie informacje znaleźć możecie tu www.wroclawskafontanna.pl .Będąc na miejscu radzę również zajrzeć do parku Szczytnickiego przylegającego do Pergoli. Jest to jeden z największych parków Wrocławia z umieszczonym wewnątrz Ogrodem Japońskim (niestety wejście do Ogrodu jest płatne, aczkolwiek kwota jest niska bilet ulgowy-2zł , bilet normalny-4zł). Na 100 hektarowej powierzchni mieści się również dużo mostów, akwenów wodnych i łąk.









Wycieczkę proponuje zakończyć w sercu miasta, czyli w Rynku. Na środku znajdziemy Ratusz, wewnątrz którego mieści się oddział wrocławskiego Muzeum Miejskiego — Muzeum Sztuki Mieszczańskiej. Ratusz można zwiedzać od środy do soboty w godzinach 10.00-17.00, w niedzielę od 10.00-18.00. W środę wstęp jest bezpłatny. Spacerując wokoło zobaczymy cały Ratusz oraz sam rynek z Pręgierzem, a także zabytkowe kamieniczki o nazwie „Jaś i Małgosia”. W okresie świątecznym rynek wypełnia Bożonarodzeniowy jarmark. Można tam kupić wszystko zaczynając od jedzenia, zabawek, a na ubraniach i biżuterii kończąc. Polecam w między czasie napić się grzanego wina i zjeść kilka smakołyków :)









Jarmark pojawia się również w czerwcu z okazji Nocy Świętojańskiej i na środku rynku możemy poleżeć na leżakach w trawie, a podczas festiwalu Era Nowe Horyzonty na Placu Solnym (przylegający do rynku) pojawia się plaża.
Po takim maratonie z pewnością będziecie głodni, polecam Rodeo Steak House (ul.Więzienna 21). Mają najlepsze burgery w całym Wrocławiu (wciąż nie mogę pojąć jak można wychwalać miejsca gdzie nie jest ani smacznie ani przytulnie, osobiście nie polecam kierować się sławną nazwą i dobrym marketingiem), aczkolwiek pozostałe dania z karty też są przepyszne (kurczak ze szpinakiem- niebiański).

Najedzeni i pełni sił zaliczcie jeszcze spacer.
 Idąc prosto spod poczty na rynku ulicą Oławską dojdziemy do Galerii Dominikańskiej (jestem kobietą więc jedną z moich ulubionych podróżniczych czynności są zakupy. We Wrocławiu mamy kilka galerii handlowych, ale żadna nie różni się niczym od galerii  w innych miastach. Jedyne co mogę Wam polecić to Renoma (ul.Świdnicka 40), gdzie mieści się m.in.TK Maxx, New Look, River Isleand). Za Galerią mamy duży park oraz Panoramę Racławicką (ul.Purkiniego 11), w której mieści się obraz Bitwy pod Racławicami namalowany przez Jana Styka i Wojciecha Kossaka. Warto raz odwiedzić, ale drugi raz już raczej tam nie pójdę (m.in. ze względu na cenę, koszt biletów normalny- 25zł, ulgowy-18zł).




 

Po drugiej stronie ulicy usytuowane są odnowione ruiny starego  Bastionu Ceglarskiego (niestety po modernizacji wszystkie wejścią są okratowane). Wchodzą na górę ujrzymy chyba najpiękniejszy widok na rzekę oraz Ostrów Tumski (dojdziemy do niego schodzą w lewą stronę) wraz z Katedrą. Po drodze znajdziemy także Uniwersytet (wieczorem pięknie oświetlony).




Ostrów Tumski wraz z Katedrą to moje ulubione miejsce we Wrocławiu, ciche, spokojne,klimatyczne. Zobaczcie je wieczorem, wtedy ma najwięcej uroku. Mieści się tam też najstarsza zachowana budowla Wrocławia- Kościół św. Idziego.






Drugiego dnia proponuje pojechać zobaczyć Stadion Miejski, niestety zwiedzać go można tylko w okresie wiosenno-letnim, aczkolwiek Stadion z zewnątrz też robi wrażenie. Przy okazji po drodze znajdziecie przepiękny park (Park Zachodni, ul.Pilczycka), w którym możecie przespacerować się po starym Żydowskim cmentarzu.


Z zabytków wartych obejrzenia polecam również Teatr lalek z krasnalową fontanną oraz ciekawym parkiem obok (plac Teatralny 4).Operę Wrocławską (ul.Świdnicka 35), odnowiony Dworzec Główny (ul. Piłsudskiego 105) oraz Synagoge pod Białym Bocianem we Wrocławiu (ul. Włodkowica 7).


Samochód proponuje zostawić  na parkingu w centrum (plac Nowy Targ 29), koszt to 4zł za pierwszą godzinę i 5 zł za każdą następną  bądź w bocznych uliczkach (parking miejski płatny w godzinach 9-18 w dni robocze, w sobote 9-14). Jeśli zdecydujecie się na B&B Hotel to samochód możecie zostawić w hotelu i stamtąd udać się na spacer.

Na szybki obiad polecam pizzerie Casa Italiana (ul.Więzienna 5B). Przystępne ceny i  bardzo smaczne jedzenie (spróbujcie pizzy z wędzonym łososiem, połączenie może brzmi dziwnie, ale smakuje przepysznie).


Dla spragnionych zabawy dobrym miejsce będzie Auqapark (ul. Borowska 99). Zainteresowanych odsyłam tutaj http://www.aquapark.wroc.pl/ .

Wieczorem warto odwiedzić również taras widokowy w galerii Sky Tower (ul. Powstańców Śląskich 95). Widok niesamowity (choć muzyka lekko usypiająca). Koszt biletów w dni robocze: ulgowy-5zł, normalny-10zł; w weekendy: ulgowy-7zł, normalny-14zł.

Wrocław posiada dużo bardzo ładnych parków (szczerze mówiąc dla mnie to właśnie parki są najpiękniejszą atrakcją w każdym mieście). Do najładniejszych należą m.in.wcześniej wspomniany park Szczytnicki oraz Park Południowy.

Mamy tutaj również dużo festiwali oraz akcji tematycznych. W 2016 roku Wrocław będzie stolicą kultury. Wszystko znajdziecie tu www.wroclaw.pl .



Mogłabym tu godzinami wymieniać miejsce warte zobaczenia, zabytki i trasy spacerowo, ale tytuł brzmi „Weekend we Wrocławiu” i sądzę,  że więcej nie dacie rady odwiedzić przez dwa dni, także na tym kończę, kiedyś do tematu wrócę.



Have fun!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz